CONTACT ✉ Jointy&Croissanty

Obserwuje

czwartek, 16 listopada 2017

a little bit retro








PL: Klasyka ze szczyptą retro - tak określiłabym dzisiejszy zestaw. W końcu zimą nic nie sprawdzi się lepiej niż ciepły wełniany płaszcz czy eleganckie skórzane kozaki, a całość zawsze można lekko podkręcić za pomocą np. spódnicy o niebanalnym fasonie lub koszuli z jakimś ciekawym wzorem. Niestety zima zbliża się wielkimi krokami, więc z szafy wyciągnęłam swój ulubiony wełniany trencz, a w Schaffashoes zaopatrzyłam się w skórzane muszkieterki, które chodziły za mną od dłuższego czasu. Już w tym momencie mogę bez wahania stwierdzić, że będą one stanowiły podstawę większości moich zimowych zestawień. Są nie tylko piękne, ale również solidnie wykonane - z dbałością o każdy detal, ciepłe, mają stabilny obcas dzięki czemu są bardzo wygodne. Już nie raz pisałam Wam, że mam słabość do ubrań o ciekawych fasonach, więc mojej uwadze nie mogła umknąć ta cudna spódnica 'wrap' z VIPshop i tym razem mój zakup okazał się bardzo udany. Spódnica jest starannie uszyta, ma świetny krój - każdy szczegół został tutaj dokładnie przemyślany. Początkowo miałam zamiar pokazać Wam ten zestaw w połączeniu z wełnianym swetrem, jednak w ostatniej chwili doszłam do wniosku, że koszula, którą zdobi 'kurczakowy' wzór może okazać się ciekawszym rozwiązaniem. Jak zwykle nie mogło zabraknąć u mnie czerwonej szminki i okularów przeciwsłonecznych, które również nawiązują do klimatów retro.

Na hasło: Kinga857 otrzymacie zniżkę $5 przy zakupach powyżej $50 w VIPshop

Płaszcz: Zartex
Spódnica: VIPshop 
Koszula: no name

ENG: Classic with retro vibes - I think that these words perfectly describe today's outfit. There is nothing better for winter than wool coat and elegant leather boots and the best way to make such set more interesting is combination with cool skirt and printed shirt. Due to the upcoming winter I pull out from the wardrobe wool trench coat which works perfectly even during big frost. I combined it with that lovely wrap skirt from VIPshop, which immediately caught my attention by the unique cut. When I received it I was very satisfied of the quality, it's very well sewn and cool designed (every detail is carefully thought) - VIPshop never fails. Also the novelty in this set are beautiful boots from Schaffashoes. I can not imagine better shoes for autumn and winter - made of leather, quality of workmanship is excellent and they are so warm and comfortable. They will be the base of most of my winter outfits. At first I was going to show you this set with wool sweater, however, at the last moment I realized that shirt with chicken print will be more original idea. As usual I used my favorite red lipstick and sunglasses which refer to retro style.

Get $5 OFF on orders over $50 at VIPshop, use code: Kinga857
Coat: Zartex
Skirt: VIPshop 
Shirt: no name
Boots: Schaffashoes

wtorek, 14 listopada 2017

baby blue coat












PL: Jesienią i zimą na naszych ulicach królują ponure barwy, a ja na przekór temu stawiam na pastele i wyraziste kolory. Płaszczyk w pięknym pastelowym odcieniu niebieskiego pochodzi ze sklepu Gamiss, jest bardzo ciepły, starannie uszyty i fajnie leży. Dla kontrastu zestawiłam go z czernią, szarościami i odrobiną bieli w postaci okularów. 

Płaszcz: Gamiss
Spodnie: Bonprix
Buty: Fashion71
Szalik: Mohito

ENG: During autumn and winter streets are full of dark hues, but in spite of this I choose pastels and vivid colors. Coat in beautiful baby blue shade comes from the Gamiss store, it's very warm, carefully sewn and has cool cut. I combined it with black, grey and a bit of white to make this set more contrasting.

Coat: Gamiss
Pants: Bonprix
Boots: Fashion71
Scarf: Mohito

niedziela, 12 listopada 2017

perfect biker jacket











PL: Chyba nie ma w kobiecej garderobie bardziej uniwersalnej i niezastąpionej rzeczy niż czarna ramoneska, nawet nie będę się rozwodzić nad tym do czego możemy ją nosić, bo odpowiedź jest oczywista - praktycznie do wszystkiego. Tą którą mam na sobie upolowałam w Zaful i szczerze powiedziawszy to mój absolutny ideał jeśli chodzi o tego typu kurki. Jest świetnie uszyta, z solidnego materiału i ma bardzo ładny krój - czego chcieć więcej? Do ramoneski dobrałam spódnicę w podobnym stylu i ciężkie botki, dzięki czemu całość nabrała rockowego pazura. Jak widzicie, do mojej kolekcji okularów dołączyły kolejne, w ciemnozielonym kolorze, mają fajny kształt i są porządnie wykonane. Jak Wam się podoba całość?

Kurtka: Zaful
Spódnica: Stylewe
Buty: no name
Okulary: Zaful

ENG: Biker jackets are the most versatile and irreplaceable kind of outerwear in the women's wardrobe, we can wear it almost with everything. This one comes from Zaful and to be honest this is my absolute ideal, it's perfectly sewn, with excellent quality material and have very cool cut -  what more could you want? I combined the jacket with skirt in similar style and biker boots, to make the whole outfit more edgy. As you can see there are new sunglasses in my collection, dark green, with big frames, they are really nice and solid. What do you think about this set?

Jacket: Zaful
Skirt: Stylewe
Boots: no name
Sunglasses: Zaful

PL: Mam również dla Was kod rabatowy na zakupy w Zaful: ZFNancy, szczegóły tutaj lub po kliknięciu w baner

ENG: Coupon code for shopping on Zaful: ZFNancy, more details here or after clicking on the baner

 https://goo.gl/DrTv4s

czwartek, 9 listopada 2017

pastel pink trench coat









PL: Nie wyobrażam sobie nie mieć w swojej szafie przynajmniej kilku płaszczy w typie trencza, zarówno w wersji zimowej - z wełny, jak i tych cieńszych, odpowiednich na wiosnę czy jesień. Dzisiejszy zestaw należy do tego rodzaju połączeń, które zawsze się u mnie sprawdzają. Pastelowy róż świetnie komponuje się z odcieniami szarości i taupe, a jednocześnie jest miłą odskocznią od dominującej na ulicach czerni. Trencz to kolejna rzecz z VIPshop, która zachwyca jakością - uszyty bardzo starannie, z dbałością o każdy detal, z porządnego materiału, dzięki czemu świetnie się układa. Poza tym ma świetny krój - na pierwszy rzut oka jest dość obszerny, jednak pasek w talii idealnie podkreśla sylwetkę, a wysoki kołnierz i naramienniki dodają mu uroku. Wiosną płaszcz będzie idealnie wyglądał z pudrowymi czółenkami lub trampkami typu slip-on, jednak teraz zamszowe kozaki za kolano wydały mi się najodpowiedniejszą opcją. Oczywiście nie mogło się obyć bez dużych okularów przeciwsłonecznych, które noszę niezależnie od pory roku, przecież jesienią czy zimą słońce również potrafi razić w oczy, a ja nie mam zamiaru pracować na powstawanie przedwczesnych zmarszczek mimicznych;) Jak Wam się podoba? Nosicie pastele także jesienią, czy tylko wiosną i latem?

Na hasło: Kinga857 otrzymacie zniżkę $5 przy zakupach powyżej $50 w VIPshop

Płaszcz: VIPshop 
Sweter: no name
Spódnica: no name
Buty: Amiclubwear

ENG: Trench coats are absolutely essential in my wardrobe, during winter I wear woolen version and now thinner - suitable for spring or autumn seasons. Today's set belongs to that kind of outfits, which in my case always work and make me feel confident. Pastel pink looks perfect with grey and taupe tones, it's also nice alternative for dark colors, which prevail on the streets during fall. That trench coat comes from VIPshop and as in the previous post, also this time I am really delighted of received item, because it's sewn very carefully, with great quality material, which gives it gorgeous form. Besides, it has wonderful cut - at first glance quite wide, however the belt at the waist perfectly emphasizes the silhouette. The high collar and shoulder straps make it looks even more interesting. For sure great choice for that outfit would be powder pink heels or slip-on sneakers, but now suede over the knee boots seem to be the most appropriate option. Of course I couldn't resign of large sunglasses, that I wear regardless of the season, during every sunny day (to protect the face from mimic wrinkles). How do you like that combination? Do you wear pastels also in the fall, or just in spring and summer?

Get $5 OFF on orders over $50 at VIPshop, use code: Kinga857

Coat: VIPshop
Sweater: no name
Skirt: no name
Shoes: Amiclubwear

wtorek, 7 listopada 2017

embroidered bomber jacket








PL: Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem zakupu szarej kurtki na jesień. Miała to być zamszowa ramoneska, ale ostatnio dużo widuję wszędzie tego typu okryć wierzchnich, a mi chodziło po głowie coś niepowtarzalnego, właśnie takiego jak ten bomber. Co prawda w pierwszej chwili górę wziął zdrowy rozsądek - przecież moja kolekcja bomberów liczy aż sześć sztuk, więc po co mi siódmy? Jednak natrętnie powracająca myśl o tym szarym cudeńku ze skórzanymi aplikacjami nie dawała mi spokoju. W końcu od przybytku (nowych ubrań;) głowa nie boli. Zakup okazał się strzałem w dychę (zresztą jak zawsze w przypadku zakupów w VIP.com) - kurtka jest bardzo porządnie wykonana, fajnie leży, jest ciepła, nie można jej również odmówić oryginalności. To chyba wynika z wrodzonej przekory, ale bombery najbardziej lubię nosić do spódnic, szczególnie takich jak ta neoprenowa kiecka, która układa się w dość efektowny sposób. Skoro tyle szarości w tym zestawie, a wiecie, że uwielbiam połączenia typu 'total look', to nie mogło zabraknąć butów w odcieniu z tej samej gamy barw. Mam nadzieję, że całość przypadnie Wam do gustu. 

Na hasło: Kinga857 otrzymacie zniżkę $5 przy zakupach powyżej $50 w VIP.com

Kurtka: VIP.com
Spódnica: no name
Buty: Fashion71

ENG: For a long time I was going to buy a grey jacket for autumn. I was thinking about suede biker jacket, but then I noticed that this kind of outerwear are almost everywhere, nearly everyone wears them and I wanted something unique and stylish, just like this embroidered bomber jacket. Admittedly, at the first moment practical approach tried to win - I have six bomber jackets so it may seems unreasonable to buy seventh, but honestly, on the issue of clothing, especially such cool, I am abandoning my rationalism. So when I received the package with that jacket I was extremely happy because the purchase proved to be really great choice (as always when I buy at VIP.com, they have really gorgeous clothes) - it's perfectly sewn, with attention to every detail, have awesome cut, it's also warm and thanks to these leather embroidery it looks original. As a person who really loves 'total looks' I had to combine that jacket with grey skirt and I have choosen one of my favorites, made of neoprene which gives it spectacular form. To complete the whole outfit I put on dark grey boots. I hope you will like this set.

Get $5 OFF on orders over $50 at VIP.com, use code: Kinga857

Jacket: VIP.com
Skirt: no name
Shoes: Fashion71

wtorek, 31 października 2017

Dermedic serum i peeling enzymatyczny Hydrain 3 Hialuro

Jak dotąd mój blog oscylował wyłącznie wokół tematyki modowej, a dzisiaj mam dla Was zupełnie inny rodzaj wpisu. Dlaczego? Dbanie o zdrowie, sylwetkę, stan skóry tak naprawdę jest dla mnie jeszcze istotniejszą kwestią niż ubiór, dlatego postanowiłam dzielić się z Wami od czasu do czasu moimi spostrzeżeniami na temat kosmetyków godnych uwagi. Na pierwszy ogień idą dwa produkty: Serum nawadniające twarz, szyję i dekolt Hydrain 3 Hialuro marki Dermedic oraz Peeling Enzymatyczny z tej samej serii. 

Kosmetyk zamknięty jest w bardzo estetycznym flakoniku z półmatowego szkła, z pipetką, dzięki której produkt możemy dozować. Jego konsystencja jest lekka i delikatna, szybko się wchłania, nie pozostawiając na twarzy lepkiej warstwy (co często zdarza się przy tego typu kosmetykach). Ponieważ moja skóra jest skrajnie sucha, sięgam głównie po produkty silnie nawilżające, więc fakt, że serum posiada najwyższe dopuszczalne w kosmetykach stężenie kwasu hialuronowego - 15% stanowi dla mnie duży atut. Pozostałe składniki aktywne to woda termalna, olej migdałowy, witamina E, gliceryna i skwalan, czyli jak widzicie same dobrodziejstwa dla odwodnionej skóry. Serum stosuję od miesiąca, codziennie wieczorem i już przy pierwszym użyciu zaobserwowałam sporą poprawę stanu skóry, łącznie z obszarem wokół oczu, a w tym momencie mogę z pewnością stwierdzić, że jest bardzo dobrze nawilżona i odżywiona, gładka, znikły przesuszenia, poprawił się jej koloryt. Warto dodać, że w tym czasie zrezygnowałam z kremu na noc. Kosmetyk jest doskonały dla wrażliwej skóry, nie podrażnia jej, nie zatyka porów - przez cały okres stosowania cera wygląda wręcz idealnie. Jeśli chodzi o wydajność, to w ciągu miesiąca zużyłam mniej więcej połowę opakowania o pojemności 30 ml. Podsumowując, serum świetnie nawilżyło moją odwodnioną po wakacjach i z natury suchą cerę, dlatego jestem z jego działania bardzo zadowolona i mam zamiar używać systematycznie.




Peeling otrzymujemy w wygodnej, poręcznej tubce, która ułatwia aplikację. Opakowanie jest półprzeźroczyste, a więc widać ile produktu już zużyliśmy. Konsystencję określiłabym jako kremową, dzięki czemu peeling nie spływa z twarzy, jest wygodny w użyciu. Składniki aktywne to woda termalna, kompleks kwasów AHA i L-argininy (6%), kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna i alantoina. Peeling stosowałam przez równy miesiąc, raz w tygodniu, wieczorem nakładałam na twarz oraz szyję i pozostawiałam na dwadzieścia minut, podczas których kosmetyk w większości się wchłaniał. Nie czułam uciążliwego pieczenia (które zawsze przeszkadza mi gdy wykonuję peeling migdałowy), następnie pozostałości usuwałam chusteczką. Peeling jest bardzo delikatny, a jednocześnie świetnie złuszczający - w porównaniu do kwasu migdałowego ten kosmetyk daje dużo lepszy efekt, a jego stosowanie jest bezpieczniejsze, łatwiejsze i przyjemniejsze. Jeśli chodzi o działanie, to skóra jest świetnie oczyszczona i wygładzona, bardzo dobrze nawilżona (jego dodatkowy atut), następnego dnia rano wygląda promiennie i świeżo. Po miesiącu regularnego stosowania peeling pomógł mi usunąć małe przebarwienie na twarzy, które spowodowane było kwasem migdałowym i z którym inne kosmetyki nie mogły sobie poradzić. W kwestii wydajności również jest bardzo dobrze - przy każdej aplikacji dawkowałam sobie dość spore ilości produktu, w ciągu miesiąca zużyłam nieco ponad pół opakowania o pojemności 50g. Moja cera jest dość wrażliwa, ale kosmetyk nie podrażnił jej, w moim przypadku sprawdził się dużo lepiej niż inne peelingi enzymatyczne i na pewno często będę do niego wracać. 



niedziela, 29 października 2017

brown asymmetric sweater








PL: Tym razem mam dla Was prosty, jesienny zestaw - bo cóż innego mogłabym napisać o połączeniu ciepłego swetra z granatowymi dżinsami i długimi kozakami. Całą robotę odwalają tu dodatki - szeroki pasek wystający spod asymetrycznego swetra, dopasowany kolorystycznie zegarek i oczywiście wielkie okulary przeciwsłoneczne. 

Sweter: Romwe
Spodnie: Fashion71
Buty: Lolliecouture
Zegarek: Daniel Wellington
Pasek: New Yorker

ENG: Today I have for you simple, typically autumn combination of warm sweater with denim pants and over the knee boots. It could be very ordinary outfit but I used the accessories like wide belt, classic watch and big sunglasses to make it more interesting.

Sweater: Romwe
Jeans: Fashion71
Boots: Lolliecouture
Watch: Daniel Wellington
Belt: New Yorker